niedziela, 18 grudnia 2011

18. grudnia

Witam, witam, jak się spało? I blablabla.
Nie ma to jak obudzić się o 13, zjeść kawałek marchewki, napić się pomarańczowej herbaty i siedzieć w łóżku oglądając ''Przepis na życie'' , swoją drogą to nawet fajne. Tak, zdecydowanie. Aktualnie siedzę sama w domu,  boli mnie głowa, czuje jakby mi morda drętwiała, mhhm ekstra... Ponad to nie mogę chodzić. Nieważne, ile czasu można użalać się nad samym sobą. Ogólnie to wszystko się nie klei, ale ciul. Da się przeżyć.
Boże daj mi już dziesiąty odcinek Pamiętników Wampirów! Zejdę do tego 5 stycznia!

Później może to z lekka ogarnę. Amen 

Nothing I don't want
 
 

1 komentarz:

  1. Mhm, znam ten ból kiedy trzeba leżeć w łóżku -,- Oddaj mi grypę czy co ty tam masz ♥ z chęcią ją przyjmę <3

    OdpowiedzUsuń