poniedziałek, 20 lutego 2012

Pacz pan.

Chryste panie, jak mnie tu dawno nie było. Mam niemiłosierne braki tu, na photoblogu i cholera wie gdzie jeszcze. Czym jest to spowodowane? Otóż przyczyna jest jedna i niepodważalna - moja wena wyparowała jakiś.. czy ja wiem, miesiąc temu? no i jakoś nie zapowiada się na jej powrót.. z resztą, mało istotne.
Od jakiegoś czasu czuje się.. jakby to najlepiej ująć.. dziwnie. Taak, połowa osób czytających to stwierdzi, że przesadzam, wyolbrzymiam i blablabla. Oczywiście, przecież zawsze tak było.. ;]

CHCIAŁAM NAPISAĆ NOTKĘ PRZEKRACZAJĄCĄ 9999+ KM, 
ALE JAKOŚ NIE WYSZŁO. -.-
NAPISZĘ COŚ PÓŹNIEJ... o ile nie stracę na to ochoty.


Pozdro, bycz. 

niedziela, 25 grudnia 2011

25. grudnia

Nie pisałam tego wcześniej, także może zrobię to teraz. W końcu został nam tylko jeden dzień w tym jakże niesamowitym rodzinnym gronie... ._.
Wesołych Świąt, udanego sylwestra i blablabla.
Mam nadzieję, że plany wypalą. W sumie sama nie wiem co tak do końca chcemy robić , aczkolwiek no... sądzę , że nowy rok będzie udany.
Aktualnie jest wypchana pierogami, krokietami ,słodyczaami i nie mam nic innego do roboty jak oglądanie drugiego sezonu TVD .Nawiązując... niecierpliwie czekam na styczeń i na 10 odcinek < 3 Jezus maria, Chryste panie, niech ten czas przeleci tak szybko jak mijają te święta.

piątek, 23 grudnia 2011

23. grudnia , II

Jak można być tak głupim i udawać kogoś kim się nie jest? czasami zastanawiam się nad tym, kim tak na prawdę chciałabym być.. Kim powinnam być. Efekty? Pomieszane myśli, brak słów i tysiące rzeczy, o których człowiek zwykle woli nie rozmawiać. ASIA, OGARNIJ SIĘ W KOŃCU.

23. grudnia

Jaaacie, już jutro święta. Czemu jakoś tego nie czuje? O wiele lepiej było czuć zapach świeczek tak cholernie przypominających mi Boże Narodzenie i cieszyć się myślą, że jeszcze tylko kilka TYGODNI.
No nieważne, przeboleje.
Najważniejszy jest fakt, iż nie mogę nacieszyć się GRZEGORZEM < 3 :D Ponadto nie ma to jak pisać na gg i patrzeć na siebie przez kamerkę w ogóle się nie słysząc dzięki braku słuchawek... XD
Znowu totalny nie ogar. Post bez sensu, ciul XD


Nie ma zdjęcia, gdyż iż ponieważ już wszystkie znajdują się u Grzesia ;d

środa, 21 grudnia 2011

21. grudnia

Asia skaczę z radości. Już jutro w progach mojego pokoju zawita nowy członek rodziny, noszący zaiste wspaniałe imię - Grzegorz. Oo tak, od początku trzeba tworzyć jego historię xD
Praktycznie rzecz biorąc nic nie zastąpi mi Iana, aczkolwiek póki jeszcze nie musiałam wybierać między nim a inną, ogrom mniej wartościową rzeczą - muszę korzystać ;d
Jestem tak podekscytowana, że nic mi się nie klei, nie ogarniam i chcę jak najszybciej iść spać, obudzić się, wrócić ze szkoły i czekać na mojego Grzesia < 3

niedziela, 18 grudnia 2011

18. grudnia

Witam, witam, jak się spało? I blablabla.
Nie ma to jak obudzić się o 13, zjeść kawałek marchewki, napić się pomarańczowej herbaty i siedzieć w łóżku oglądając ''Przepis na życie'' , swoją drogą to nawet fajne. Tak, zdecydowanie. Aktualnie siedzę sama w domu,  boli mnie głowa, czuje jakby mi morda drętwiała, mhhm ekstra... Ponad to nie mogę chodzić. Nieważne, ile czasu można użalać się nad samym sobą. Ogólnie to wszystko się nie klei, ale ciul. Da się przeżyć.
Boże daj mi już dziesiąty odcinek Pamiętników Wampirów! Zejdę do tego 5 stycznia!

Później może to z lekka ogarnę. Amen 

Nothing I don't want