poniedziałek, 26 grudnia 2011
niedziela, 25 grudnia 2011
25. grudnia
Nie pisałam tego wcześniej, także może zrobię to teraz. W końcu został nam tylko jeden dzień w tym jakże niesamowitym rodzinnym gronie... ._.
Wesołych Świąt, udanego sylwestra i blablabla.
Mam nadzieję, że plany wypalą. W sumie sama nie wiem co tak do końca chcemy robić , aczkolwiek no... sądzę , że nowy rok będzie udany.
Aktualnie jest wypchana pierogami, krokietami ,słodyczaami i nie mam nic innego do roboty jak oglądanie drugiego sezonu TVD .Nawiązując... niecierpliwie czekam na styczeń i na 10 odcinek < 3 Jezus maria, Chryste panie, niech ten czas przeleci tak szybko jak mijają te święta.
Wesołych Świąt, udanego sylwestra i blablabla.
Mam nadzieję, że plany wypalą. W sumie sama nie wiem co tak do końca chcemy robić , aczkolwiek no... sądzę , że nowy rok będzie udany.
Aktualnie jest wypchana pierogami, krokietami ,słodyczaami i nie mam nic innego do roboty jak oglądanie drugiego sezonu TVD .Nawiązując... niecierpliwie czekam na styczeń i na 10 odcinek < 3 Jezus maria, Chryste panie, niech ten czas przeleci tak szybko jak mijają te święta.
piątek, 23 grudnia 2011
23. grudnia , II
Jak można być tak głupim i udawać kogoś kim się nie jest? czasami zastanawiam się nad tym, kim tak na prawdę chciałabym być.. Kim powinnam być. Efekty? Pomieszane myśli, brak słów i tysiące rzeczy, o których człowiek zwykle woli nie rozmawiać. ASIA, OGARNIJ SIĘ W KOŃCU.
23. grudnia
Jaaacie, już jutro święta. Czemu jakoś tego nie czuje? O wiele lepiej było czuć zapach świeczek tak cholernie przypominających mi Boże Narodzenie i cieszyć się myślą, że jeszcze tylko kilka TYGODNI.
No nieważne, przeboleje.
Najważniejszy jest fakt, iż nie mogę nacieszyć się GRZEGORZEM < 3 :D Ponadto nie ma to jak pisać na gg i patrzeć na siebie przez kamerkę w ogóle się nie słysząc dzięki braku słuchawek... XD
Znowu totalny nie ogar. Post bez sensu, ciul XD
Nie ma zdjęcia, gdyż iż ponieważ już wszystkie znajdują się u Grzesia ;d
No nieważne, przeboleje.
Najważniejszy jest fakt, iż nie mogę nacieszyć się GRZEGORZEM < 3 :D Ponadto nie ma to jak pisać na gg i patrzeć na siebie przez kamerkę w ogóle się nie słysząc dzięki braku słuchawek... XD
Znowu totalny nie ogar. Post bez sensu, ciul XD
Nie ma zdjęcia, gdyż iż ponieważ już wszystkie znajdują się u Grzesia ;d
środa, 21 grudnia 2011
21. grudnia
Asia skaczę z radości. Już jutro w progach mojego pokoju zawita nowy członek rodziny, noszący zaiste wspaniałe imię - Grzegorz. Oo tak, od początku trzeba tworzyć jego historię xD
Praktycznie rzecz biorąc nic nie zastąpi mi Iana, aczkolwiek póki jeszcze nie musiałam wybierać między nim a inną, ogrom mniej wartościową rzeczą - muszę korzystać ;d
Jestem tak podekscytowana, że nic mi się nie klei, nie ogarniam i chcę jak najszybciej iść spać, obudzić się, wrócić ze szkoły i czekać na mojego Grzesia < 3
Praktycznie rzecz biorąc nic nie zastąpi mi Iana, aczkolwiek póki jeszcze nie musiałam wybierać między nim a inną, ogrom mniej wartościową rzeczą - muszę korzystać ;d
Jestem tak podekscytowana, że nic mi się nie klei, nie ogarniam i chcę jak najszybciej iść spać, obudzić się, wrócić ze szkoły i czekać na mojego Grzesia < 3
niedziela, 18 grudnia 2011
18. grudnia
Witam, witam, jak się spało? I blablabla.
Nie ma to jak obudzić się o 13, zjeść kawałek marchewki, napić się pomarańczowej herbaty i siedzieć w łóżku oglądając ''Przepis na życie'' , swoją drogą to nawet fajne. Tak, zdecydowanie. Aktualnie siedzę sama w domu, boli mnie głowa, czuje jakby mi morda drętwiała, mhhm ekstra... Ponad to nie mogę chodzić. Nieważne, ile czasu można użalać się nad samym sobą. Ogólnie to wszystko się nie klei, ale ciul. Da się przeżyć.
Boże daj mi już dziesiąty odcinek Pamiętników Wampirów! Zejdę do tego 5 stycznia!
Później może to z lekka ogarnę. Amen
Nie ma to jak obudzić się o 13, zjeść kawałek marchewki, napić się pomarańczowej herbaty i siedzieć w łóżku oglądając ''Przepis na życie'' , swoją drogą to nawet fajne. Tak, zdecydowanie. Aktualnie siedzę sama w domu, boli mnie głowa, czuje jakby mi morda drętwiała, mhhm ekstra... Ponad to nie mogę chodzić. Nieważne, ile czasu można użalać się nad samym sobą. Ogólnie to wszystko się nie klei, ale ciul. Da się przeżyć.
Boże daj mi już dziesiąty odcinek Pamiętników Wampirów! Zejdę do tego 5 stycznia!
Później może to z lekka ogarnę. Amen
sobota, 17 grudnia 2011
17. grudnia nr. II
Dodam kolejnego bezsensownego posta, co mi tam..
Ogólnie rzecz przyjmując, mam dosyć. Tak, zdecydowanie dosyć. Wspomnienia po raz kolejny zaczęły mnie przytłaczać, ale nie w tym rzecz... Praktycznie nie przejmuje się tym w takim stopniu, w jakim robiłam to kiedyś. Jest to zdecydowanie mniej ważne. I dobrze, jestem niemniej, zadowolona.
Mam niesamowitą chęć powtórzenia się, co z resztą zrobię jeszcze nie raz - Tęsknie za wakacjami. Za wami dziewczyny. Nie widziałyśmy się przez kilka miesięcy, a ja czuje jakby to były nie ubłaganie wolno toczące się lata. Przez jakiś czas sądziłam, że to wszystko pędzi w dół i nikt z nas nie zdoła tego powstrzymać.. Cóż, każdy miewa chwilę zwątpienia, jednak mam nadzieję, że nasza przyjaźń mimo wszystko przetrwa. Nie raz byłam i , nie oszukujmy się, będę wkurzająca. Wiem, że trudno ze mną wytrzymać.. Przepraszam za moje zachowanie. Mam nadzieję, że mimo przerw, kłótni... nadal będziemy dla siebie tak samo ważne. Na tym chyba polega przyjaźń..
Ogólnie rzecz przyjmując, mam dosyć. Tak, zdecydowanie dosyć. Wspomnienia po raz kolejny zaczęły mnie przytłaczać, ale nie w tym rzecz... Praktycznie nie przejmuje się tym w takim stopniu, w jakim robiłam to kiedyś. Jest to zdecydowanie mniej ważne. I dobrze, jestem niemniej, zadowolona.
Mam niesamowitą chęć powtórzenia się, co z resztą zrobię jeszcze nie raz - Tęsknie za wakacjami. Za wami dziewczyny. Nie widziałyśmy się przez kilka miesięcy, a ja czuje jakby to były nie ubłaganie wolno toczące się lata. Przez jakiś czas sądziłam, że to wszystko pędzi w dół i nikt z nas nie zdoła tego powstrzymać.. Cóż, każdy miewa chwilę zwątpienia, jednak mam nadzieję, że nasza przyjaźń mimo wszystko przetrwa. Nie raz byłam i , nie oszukujmy się, będę wkurzająca. Wiem, że trudno ze mną wytrzymać.. Przepraszam za moje zachowanie. Mam nadzieję, że mimo przerw, kłótni... nadal będziemy dla siebie tak samo ważne. Na tym chyba polega przyjaźń..
I love you for everything
![]() |
Jeżeli ktoś nazywa Cię przyjacielem, doceń to. |
17. grudnia
Ludzie, ludzie, ludzie. Asia przytyła dwa kilogramy, ustawiła sobie na opisie informację o tym, że się odchudza i nagle tabun wiadomości od osób, z którymi praktycznie nigdy nie utrzymywała kontaktu. Jak to działa? Jestem cholernie ciekawa kto pierwszy zapukałby do moich drzwi, gdybym wyłączyła gg, telefon, usunęła bloga...Cóż, XXI wiek odznacza się swoją 'wyrafinowanymi' tradycjami coraz to bardziej.
piątek, 16 grudnia 2011
16. grudnia
Matko boska, mam serdecznie dosyć tego dnia. Kompletnie nic mi się nie chcę + na dodatek wspaniały, jakby się mogło wydawać, poranek rozpoczęty zaiste pięknymi polskimi. Mrrah ._.
Czekamy na kolejną szmatę spowodowaną brakami w zeszytach, zaiste wspaniale.
Pogoda tak okropna, że przez samo spojrzenie za okno, robi się niedobrze.. Jestem ciekawa kto mądry wybierze się na nasze jakże niesamowite spotkanie klasowe.. Hmm, Wigilia klasowa w czwartek, yes?
So why the hell do we do it today?
Nie wybieram się na roraty, nie chcę mi się. Amen.
![]() | |
| Chcesz pomóc swoim bliskim Bo wiesz co ich czeka Lecz jest już za późno by się kryć i uciekać Płynie szkarłatna rzeka przez cały przedpokój |
Subskrybuj:
Posty (Atom)





