sobota, 17 grudnia 2011

17. grudnia nr. II

Dodam kolejnego bezsensownego posta, co mi tam..
Ogólnie rzecz przyjmując, mam dosyć. Tak, zdecydowanie dosyć. Wspomnienia po raz kolejny zaczęły mnie przytłaczać, ale nie w tym rzecz... Praktycznie nie przejmuje się tym w takim stopniu, w jakim robiłam to kiedyś. Jest to zdecydowanie mniej ważne. I dobrze, jestem niemniej, zadowolona.
Mam niesamowitą chęć powtórzenia się, co z resztą zrobię jeszcze nie raz - Tęsknie za wakacjami. Za wami dziewczyny. Nie widziałyśmy się przez kilka miesięcy, a ja czuje jakby to były nie ubłaganie wolno toczące się lata. Przez jakiś czas sądziłam, że to wszystko pędzi w dół i nikt z nas nie zdoła tego powstrzymać.. Cóż, każdy miewa chwilę zwątpienia, jednak mam nadzieję, że nasza przyjaźń mimo wszystko przetrwa. Nie raz byłam i , nie oszukujmy się, będę wkurzająca. Wiem, że trudno ze mną wytrzymać.. Przepraszam za moje zachowanie. Mam nadzieję, że mimo przerw, kłótni... nadal będziemy dla siebie tak samo ważne. Na tym chyba polega przyjaźń..

I love you for everything

 Jeżeli ktoś nazywa Cię przyjacielem, doceń to.
 

1 komentarz:

  1. Dobrze wiesz kochanie co ja myślę <3
    Jesteś wspaniała i wszystko będzie w jak najlepszym porządku <3
    Kocham Cię ! :- * ♥

    OdpowiedzUsuń