Matko boska, mam serdecznie dosyć tego dnia. Kompletnie nic mi się nie chcę + na dodatek wspaniały, jakby się mogło wydawać, poranek rozpoczęty zaiste pięknymi polskimi. Mrrah ._.
Czekamy na kolejną szmatę spowodowaną brakami w zeszytach, zaiste wspaniale.
Pogoda tak okropna, że przez samo spojrzenie za okno, robi się niedobrze.. Jestem ciekawa kto mądry wybierze się na nasze jakże niesamowite spotkanie klasowe.. Hmm, Wigilia klasowa w czwartek, yes?
So why the hell do we do it today?
Nie wybieram się na roraty, nie chcę mi się. Amen.
![]() | |
| Chcesz pomóc swoim bliskim Bo wiesz co ich czeka Lecz jest już za późno by się kryć i uciekać Płynie szkarłatna rzeka przez cały przedpokój |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz